21.9 C
Nowy Jork
czwartek, 23 maja, 2024
spot_img

Od kopalni węgla do kopalni pomysłów. Katowice i metropolia chcą być liderami innowacji

Jeszcze dwie dekady temu Katowice i inne miasta Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii kojarzyły się głównie z przemysłem wydobywczym węgla kamiennego i licznymi problemami związanymi z transformacją gospodarczą, które bardzo mocno dotykały kopalnie i cały przemysł ciężki. Od tego czasu wiele się zmieniło. Największe miasto aglomeracji górnośląskiej stawia na innowacyjne trendy w gospodarce, m.in. branżę gamingową, i kreuje się na miejsce spotkań. Dobrym przykładem może być Europejski Kongres Gospodarczy, który odbył się w Katowicach już po raz 16. 

– Spokojnie możemy powiedzieć, że jesteśmy wzorem godnym do naśladowania, ponieważ wiele dziedzin tej spuścizny przemysłowej, w szczególności wydobywczej, zmieniliśmy w zupełnie coś nowego. Między innymi Międzynarodowe Centrum Kongresowe to przecież tereny dawnej kopalni węgla kamiennego Katowice. Dzisiaj nawet się śmiejemy, trochę parafrazując, że kiedyś tu była kopalnia węgla kamiennego, a dzisiaj jest kopalnia ciekawych pomysłów, dyskusji, rozmów, właściwie przemysł spotkań – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Marcin Krupa, prezydent Katowic.

Oprócz znanych w skali kraju, ale również Europy konferencji oraz wydarzeń o charakterze kongresowym miasto realizuje Hub Gamingowo-Technologiczny, który ma się stać miejscem „wydobywania” już nie węgla, ale nowoczesnych technologii. Powstaje dzięki finansowaniu unijnemu w centrum miasta, w budynku byłej kopalni Wieczorek.

– Dla Katowic najważniejszy jest rozwój w branżach nowoczesnych technologii, przede wszystkim w e-gamingu, który się bardzo mocno zaznaczył w Katowicach podczas Intel Extreme Masters, poprzez wielkie wydarzenie e-gamingowe, mistrzostw gier komputerowych. W tę stronę chcemy pójść, bo ta branża to są nie tylko same gry komputerowe, ale to jest cała otoczka wokół tego. Można tu wymieniać w nieskończoność. To m.in. muzyka, sztuka, budowa nowoczesnego sprzętu komputerowego, wynajdowanie coraz nowszych rozwiązań dla graczy, które ułatwiają poruszanie się po przestworzach cyberprzestrzeni – mówi Marcin Krupa.

Władze miasta liczą, że inicjatywy związane z nowoczesnymi technologiami oraz działaniami w cyberprzestrzeni będą czymś, dzięki czemu miasto będzie się wyróżniało nie tylko na mapie Polski, ale także Europy. 

  Wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowe coraz bardziej zainteresowane inwestycjami we własne źródła OZE. Nowe przepisy pozwalają im na tym zarabiać

Zastanawiając się, co ma zastąpić przemysł ciężki, górnictwo, hutnictwo, które budowały nasze miasta, myślę, czy takim przemysłem mogłaby być sama nauka w sobie: postawienie na naukę, rozwój uczelni, budowa akademickości naszych miast. Są już przykłady na świecie, że to działa, że tym przemysłem może być właśnie nauka. Kompetencje i zasoby, którymi dysponujemy, są dobrym budulcem, by móc to osiągnąć – mówi Kazimierz Karolczak, przewodniczący zarządu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.

W 2024 roku liczące obecnie ok. 280 tys. mieszkańców Katowice zostały wybrane Europejskim Miastem Nauki. To wyróżnienie przyznaje organizacja EuroScience w porozumieniu z Komisją Europejską. W ramach tej inicjatywy w mieście zaplanowano różne wydarzenia takie jak Tydzień Nowoczesnych Technologii czy Kosmiczny Tydzień.

– W Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii innowacje widzimy bardzo szeroko, bo sama metropolia jest swojego rodzaju innowacją, niektórzy mówili nawet, że eksperymentem. Pierwsza w Polsce, która działa ponad granicami miast i ułatwia pewne rzeczy dla usług publicznych. Taką usługą na pewno jest transport publiczny i innowacji tam jest mnóstwo. Niedawno włączyliśmy do taryfy transportu publicznego Metrorower, największy w Polsce i trzeci największy system w Europie: 7 tys. rowerów, 700 stacji. Jest dostępny w ramach abonamentu biletu okresowego. Wszyscy nagle otworzyli oczy, że rzeczywiście, to tak powinno działać. To nie jest rower do rekreacji, tylko do przemieszczania się po mieście, do korzystania z tego miasta – mówi Kazimierz Karolczak.

Katowice są największym miastem konurbacji górnośląskiej, która liczy (w zależności od przyjętych kryteriów) od około 2 do 3,5 mln mieszkańców. Prawnie obszar ten od 2017 roku funkcjonuje jako Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia. Konurbacja to taki typ aglomeracji policentrycznej, która składa się z kilku sąsiadujących ze sobą miast, w których żadne nie dominuje. Władze samorządowe nie ukrywają jednak, że jednym z ambitnych celów jest stworzenie wokół Katowic metropolii monocentrycznej, z wiodącą rolą stolicy województwa śląskiego. 

  Przygotowania do wdrożenia systemu kaucyjnego idą pełną parą. Przyszli operatorzy przeciwni zmianie daty na 2026 rok

– Można powiedzieć, że metropolia to Katowice, Katowice to metropolia i tego byśmy na pewno oczekiwali, żeby jeszcze bardziej zacieśnić współpracę, stworzyć wspólny program promocji naszego regionu, naszej metropolii, a najlepiej byłoby dążyć do tego, żeby ta metropolia była monocentryczna – mówi Marcin Krupa.

Powierzchnia GZM liczy 2,5 tys. km kw., czyli można ją porównać z obszarem Luksemburga. Pod względem liczby ludności, nawet przyjmując minimalne kryteria, konurbacja przewyższa takie kraje europejskie jak Estonia, Łotwa, Macedonia Północna czy Słowenia. Jak przyznaje prezydent Katowic, składająca się z 41 gmin metropolia jest dziś zbyt duża, więc warto rozważyć nowy model współpracy. Do takiego wyzwania potrzebne jest jednak wsparcie władz centralnych.

– Metropolia trochę się rozlała w tym pierwszym projekcie. Ten projekt wypłynął od nas, czyli od samorządowców, to myśmy chcieli tak dużej metropolii. Ale dzisiaj już widzimy, że jednak ta wielkość powoduje wiele różnych problemów organizacyjnych i zarządczych. Dlatego myślę, że może czas pomyśleć o tym, czy aby nie zastosować innego modelu, czy aby nie zmienić struktur tej metropolii. Mamy na to gwarancję ze strony rządu i premiera Donalda Tuska, że jeżeli się dogadamy i przyniesiemy, mówiąc kolokwialnie, na to papiery, to rząd weźmie się za te zmiany, które zaproponujemy – powiedział podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego prezydent Katowic.

W trakcie prac nad nowym modelem pojawił się pomysł utworzenia Metropolii Katowice składającej się z 18 miast, które tworzyłyby coś na kształt dzielnic, zachowując dotychczasowe struktury, nazwy i symbole. GZM nadal by działała jako spoiwo między nową metropolią a pozostałymi gminami. Wiele mówi się także o poszerzaniu zadań GZM jako sposobie na nowe wyzwania stojące przed tym podmiotem.

Chcielibyśmy więcej kompetencji. Uważamy, że takie efekty jak w transporcie publicznym możemy osiągnąć również w gospodarce odpadami, w ochronie zdrowia. Możemy ze szpitali, które często ze sobą konkurują, być może zbudować z nich pewną sieć metropolitalnych szpitali. To są działania, które uważam, że byłyby naturalnym następnym krokiem dla metropolii, pod warunkiem że zmienimy przepisy – mówi przewodniczący zarządu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.

  Zeroemisyjność głównym trendem w branży motoryzacyjnej. Polska jako największy producent baterii w Europie ma dużą rolę do odegrania

Źródło: http://biznes.newseria.pl/news/od-kopalni-wegla-do,p1721893801

Related Articles

Stay Connected

0FaniLubię
0ObserwującyObserwuj
0SubskrybującySubskrybuj
- Advertisement -spot_img

Latest Articles